Poglądy młodzieży a moralność badaczki

8 maja występowała w Radiu Maryja w audycji o. Waldemara Gonczaruka dr hab. Urszula Dudziak, kierowniczka Katedry Psychofizjologii Rodziny Instytutu Nauk o Rodzinie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II. Audycja miała tytuł „Normy moralne ochroną rodziny”. W jej trakcie zaproszona do audycji dokonała razem z prowadzącym audycję manipulacji, którą można ocenić od strony moralnej.

Otóż Urszula Dudziak od lat prowadzi badania akceptacji przez młodzież licealną kościelnych norm dotyczących życia seksualnego i aborcji, i do tych badań nawiązała w trakcie audycji. Ubolewała nad tym, że z badanych kategorii uczniowie uważają za dobrą wierność małżeńską, ale nie cenią ani „czystości”, ani nie są za zakazem rozwodów, a już całkiem są przeciwni zakazowi antykoncepcji. Jednak drugą kategorią, która wg Dudziak wypadła dobrze, zaraz po wierności, był zakaz aborcji. Dudziak podała, że 1992 r. z jej badań wynikało, że za zakazem aborcji jest tylko 35% uczniów III klas licealnych, a w kilka lat po wprowadzeniu zakazu aborcji, w 2000 r., liczba ta wzrosła do 54%. Uznała to, razem z o. Gonczarukiem, za przykład pozytywnego wpływu prawa na moralność.

Można by pomyśleć, że są to wyniki wiarygodne. Ostatecznie dzieci i młodzież od przedszkola do ostatniej klasy szkoły średniej poddane są kościelnej propagandzie. I tak dobrze, że nie nabierają się np. na popieranie zakazu antykoncepcji, a poparcie zakazu aborcji ma również wielu zwolenników w całym społeczeństwie, w ostatnich latach około połowy. Tylko że autorka badań i prowadzący, zapewne też z nimi zapoznany, zataili wyniki kolejnych badań. Można się z nimi zapoznać np. w tej publikacji (wykres w niej zawarty jest poniżej). Otóż w 2003 r., mimo, że ustawowy zakaz nadal działał, poparcie dla niego wśród młodzieży spadło do 42%. W 2007 r. – do 21%. A więc mimo, że ustawa praktycznie całkowicie zakazująca aborcji cały czas obowiązuje, jakoś przestała oddziaływać na tych, którym może się zdarzyć, że będą jej podlegali. Poparcie dla zakazu spadło znacznie poniżej poziomu z 1992 r. Ciekawe jest, że w szczycie propagandy kościelnej, pod koniec pontyfikatu Jana Pawła II ten spadek był szczególnie szybki (1992-2000 – wzrost o 2,4% na rok, 2000-2003 – spadek o 4% na rok, 2003-2007 o 5,25% na rok). Ciekawe jak  wyglądają opinie młodzieży w tej i innych poruszanych kwestiach dzisiaj, po kolejnych pięciu latach. Być może tak, że dr hab. Dudziak boi się przeprowadzić następne badania.

Reklamy

Informacje o rafalmaszkowski

http://pl.wikipedia.org/wiki/Rafał_Maszkowski
Ten wpis został opublikowany w kategorii katolicyzm, młodzież, naukawość, propaganda, Radio Maryja, religia, seks i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Poglądy młodzieży a moralność badaczki

  1. Pingback: Przeciwniczka antykoncepcji i in vitro od Rydzyka napisze program nauczania polskich dzieci! | Trybuna.eu

  2. Abulafia pisze:

    Wolność.
    Jest niemożliwa do zdefiniowania. Próba ujęcia tego terminu w ograniczające ramy pojęciowe jest już zaprzeczeniem wolności.
    Poza tym, jak zdefiniować abstrakt nie mający w realnym świecie desygnatu. Na czymże oprzeć definicję; możliwości wyboru, zrozumieniu konieczności, odpowiedzialności? Skoro natura jest w znacznym stopniu deterministyczna ograniczona prawami fizycznymi, jak ,,coś” lub ,,ktoś” może być wolne?
    Czadajew dowodzi obcości nam wolności z natury. Żiżek takoż; na wolność nie pozwala nam lęk. Crayling twierdzi, że wolność (pojmowana jako osobista autonomia i wyzwolenie od przesądów i strachu) składamy na ołtarzu struktur społecznych i tradycji. …A wolnością katolika jest ślepe posłuszeństwo ,,Bogu”.

    ,,Cóż ja mogę” jesteś przezabawny. Zniewolony aż do upodlenia wiernością kreatorowi i animatorowi wszelkich swoich ,,swobód”, zabierasz głos w temacie, na który masz najmniej do powiedzenia. Na dodatek kiepsko opanowałeś sztukę rozmowy o niczym.
    A gdyby się okazało, że Twoja wolność jest jak majątek; masz ją kosztem innych?

  3. Abulafia pisze:

    Badacze konfesyjni.
    Autorytety wszelkimi sposobami podtrzymujący zmurszały nadwerężony nauką gmach mistycyzmu. Uczynią wszystko, by potwierdzić własną wiarę. Niekoniecznie ze skłonności do kłamstwa, tylko swoistego interpretowania wszelkich zjawisk-sposobu opisu będącego skutkiem aberracji percepcji wynikającej z teizmu.
    Muszą mieć spore wątpliwości, skoro utwierdzają w przekonaniu siebie.
    Kromka chleba upada ,,zawsze” posmarowaną stroną. Kot osiada ,,zawsze” na cztery łapy. Przyjmujący owo ,,zawsze” jako dogmat nie dopuszcza innej interpretacji podobnych zjawisk. Jeśli chleb dotknie gruntu nieposmarowaną stroną, a kot niekoniecznie łapkami oznacza to, że niewłaściwą stronę kromki natłuszczono, a kotu wyrosły kończyny nie tam, gdzie powinny.
    Ileż się nagimnastykowano, ileż skompromitowano, by udowodnić ,,prawdę” podobnych dogmatów. Ileż tez obroniono kazuistyczną ekwilibrystyką słowa. Np; że 1+1+1=JEDEN. Że ON jest nieskończenie dobry i sprawiedliwie zarządza światem.
    Kochający Kreator.
    W dżungli dziecko zostaje śmiertelnie ukąszone przez węża. Pyta ojca;
    -Tato, czy ja umrę?
    -Tak, synu-z trudem wyjawia rodzić prawdę.
    -Tato-pyta dalej-Czy Pan Bóg stworzył wszystko, jak napisano w Biblii?
    -Tak, synku-potwierdza ojciec.
    -A, czy Pan Bóg kocha dzieci?-dopytuje się dziecko.
    -Ależ tak. Co za pytanie!-dziwi się rodzic.
    -To po co stworzył węża?
    Ta badaczka KULu z dr hab. przed nazwiskiem, nie ma złych intencji; tak została zaprogramowana. Nie jej wina.

  4. cóż ja mogę pisze:

    Dla wiedzy autora i szacownych gości chciałbym poinformować że nasza kultura inaczej cywilizacja (według Konecznego – cywilizacja jest to metoda życia zbiorowego) jest cywilizacją łacińską, w której wiara katolicka musi iść w parze z wychowaniem, mówiąc inaczej bez kościoła i jego etycznych norm nie powstała by cywilizacja łacińska, słowo wolność nie znaczyło by wolność jednostki, jesteśmy ewenementem na skalę światową, i żadne porównywanie do metod zachodnich w sensie postępowym, nijak ma się do naszej obecnej sytuacji, inne cywilizacje kolektywistyczne są zacofane w stosunku do personalistycznej cywilizacji łacińskiej, gdzie wolność jednostki liczy się przede wszystkim.

    Dziękuję.

    • Niby liczy się wolność jednostki, ale katolicy chętnie by tej jednostce zakazali antykoncepcji i rozwodów, o aborcji już nie wspominając. Bo tak naprawdę w religii wolność liczy się tylko w aspekcie teleologicznym i kolektywnym. Zapewne z Waszą cywilizacją jest również zgodne fałszowanie wyników badań naukowych. Autorka nie wydaje mi się zbyt wiarygodną badaczką, ale jakieś wyniki uzyskała i opublikowała, a teraz część z nich ukrywa, bo nie pasują do forsowanej tezy.

      • cóż ja mogę pisze:

        Rafale nie jesteś dla mnie żadnym autorytetem, pamiętaj liczy się jakość informacji którą przekazujesz.
        Problem wolności od noszę do jednostki (czyli człowieka) która powinna sobie zdawać sprawę że jest elementem czegoś większego (czyli cywilizacji), jeśli już doszło do tego następnym krokiem jest usystematyzowanie (wiedza o otaczającym świecie, znalezienie punktów odniesienia) wiedzy.
        Na szczęście nie trzeba na nowo odkrywać tej informacji, wystarczy spojrzeć do dorobku Feliksa Konecznego który dane nam narzędzia/metody potrzebne do zrozumienia istoty sprawy.
        Po co ?! Po to żeby postępować zgodnie z metodami życia zbiorowego.

        wiedza dla wszystkich:
        mordowanie dzieci nie narodzonych (aborcja), mordowanie ludzi niedołężnych (eutanazja), bezczeszczenie miejsc pochówku, bezpośrednie naruszenie tajemnicy spowiedzi.
        grozi za to Ekskomunika !!
        Czyli nie ma ślubu w kościele, pierwszej komunii dla dzieci, srebrnych-złotych-platynowych godów i pochówku z uczestnictwem duchownego.

        http://pl.wikipedia.org/wiki/Ekskomunika

        • bzdetnet pisze:

          Odnieś się więc Anonimie do treści, skoro treść się dla ciebie liczy, zamiast snuć wywody o ekskomunice czy presuponować, że płód jest dzieckiem nie narodzonym. Treść, że przypomnę, to amoralne postępowanie katolickiej badaczki.

        • Historyk pisze:

          Aborcja (z łac. abortio „poronienie”) należałoby dodawać za każdym razem „sztuczna”, bo nie chodzi nieszczęśliwy wypadek. Eutanazja (z gr.euthanasía „dobra [bezbolesna] śmierć”) etymologia nie wskazuje żeby chodziło o zabijanie kogokolwiek nawet na jego prośbę. Byron i Mickiewicz pisali sonety pod tym tytułem i było w nich tylko o dobrej śmierci, nie o uśmiercaniu kogoś.
          Zakaz zarówno sztucznego poronienia jak i uśmiercania nawet na życzenie jest starszy od chrześcijaństwa – przysięga Hipokratesa mówi „przysięgam Apollowi Uzdrowicielowi, Eskulapowi i boginiom Higienie i Panacei (…) nie podam nikomu trucizny nawet za jego zgodą ani też kobiecie środka poronnego”. Zresztą Biblia zabrabia przysiąg (Mt 5,33).
          A cywilizacja łacińska ?
          Pierwsi chrześcijanie byli Izraelitami (mówią o tym i Dzieje Apostolskie i antyczni historycy wrodzy chrześcijaństwu jak Tacyt, Swetoniusz czy Józef Flawiusz), którzy swą wiarę propagowali wśród innych nacji. Ich święte księgi pisane były po grecku, wiele terminów kościelnych jest greckich (Chrystus, biskup, diakon, Ewangelia, Apostoł, katolicki, liturgia, synod, Apokalipsa, anatema, dogmat, a nawet diabeł ‚diabolos’) bądź hebrajskich (amen, hosanna, alleluja, maranatha), pierwszym łacińskim Ojcem Kościoła był Tertulian dopiero na początku III w. Przekład Biblii na łacinę Vulgata jest dziełem Św. Hieronima na początku V w. Przez kilka stuleci głównym wrogiem Kościoła było Imperium Rzymskie, nie uznające swobody wyznania ni innych. Zasadami ustrojowymi Imperium były „quod principi placuit, legis habet vigorem” (co postanowi cesarz ma moc prawa) i „Princeps legibus solutus” (cesarz stoi ponad prawem).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s