Czy historia się powtórzy?

O. Tadeusz Rydzyk, rozwijając Radio Maryja, nie wziął w 1994 r. udziału w konkursie na nadawanie przez ogólnopolskie sieci radiowe (zwyciężyły wtedy rozgłośnie RMF i Zet, stacje nadające marną muzykę). Złożył podanie o koncesję na ponad 100 małych nadajników, którą Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zamieniła potem na koncesję i pokrycie ogólnokrajowe. Ponieważ była to sieć radiowa sklecona ad hoc, KRRiT powoli wypełniała obietnicę ogólnokrajowego zasięgu. Uruchomiona w pod koniec lat 90-tych przez rządzącą wtedy Akcję Wyborczą Solidarność (razem z Unią Wolności) Najwyższa Izba Kontroli pod dowództwem Janusza Wojciechowskiego (obecnie felietonisty w RM) stwierdziła, że owszem, obietnica zasięgu ogólnokrajowego została wydana niezgodnie z prawem, ale ponieważ została złożona, trzeba jej dotrzymać i stworzyć RM takie warunki do nadawania, jakie mają zwycięzcy konkursu.

Po czym, w 2001 r., na sam koniec urzędowania, AWS obdarował o. Rydzyka ustawą o darmowej koncesji dla RM, na czym o. Rydzyk zaoszczędził już od tego czasu kilkadziesiąt milionów złotych. Warunkiem zarówno zniżkowej koncesji, jaką RM miało przedtem, jak i darmowej, jaką miało potem, było nienadawanie reklam. RM nadawało reklamy, a w 2003 r. powstała TV Trwam, która często nadaje reklamy nieoznakowane, przegrywa procesy o zniesławienie i, tak jak RM, posługuje sie ksenofobią. Ale KRRiT niczego nie dostrzegała. Za przewodniczącej Danuty Waniek KRRiT nie reagowała na skargi na nielegalne reklamy w
RM, KRRiT nie zrobiła nic za przewodniczącego Juliusza Brauna, do zaprzestania ich nadawania wezwała dopiero w 2007 r. kolejna przewodnicząca, Elżbieta Kruk, potem, w 2009 r., Witold Kołodziejski, następnie w 2010 r., Jan Dworak. I nic się nie działo, aż do r. 2012, w którym, po kolejnej skardze rozpatrywanej 10 miesięcy, Warszawska Prowincja Redemptorystów została ukarana za nielegalne nadawanie reklam karą w wysokości 4000 zł.

Najwięcej przywilejów – odsiecz NIK-u i darmową koncesję – o. Rydzyk dostał w wyniku wprowadzenia do sejmu swoich posłów i poparcia przez AWS. Czy historia się powtórzy? Tym razem chodzi o przywileje i pieniądze dla TV Trwam.

O. Rydzyk poprzez swoją prywatną fundację Lux Veritatis stanął w zeszłym roku do konkursu, ale bez pieniędzy. Za samo nadawanie w multipleksie trzeba zapłacić przez dziesięć lat 80 mln zł. Fundacja o. Rydzyka ma prawie 70 mln zł – ale długów – i niewiele gotówki. Nie przeskoczy tej ok. 150-milionowej luki finansowej nawet przy pomocy finansujących go SKOK-ów, więc potrzebny jest nacisk polityczny.

Do tego bardzo potrzebne jest zjednoczenie partii popierających o. Rydzyka. Czy nacisk paru opozycyjnych ugrupowań wystarczy żeby dać koncesję TV Trwam, czyli tak naprawdę wydusić z nas, obywateli, brakujące pieniądze?

PiS i o. Rydzyk pokładają wielką nadzieję w NIK-u rządzonym przez prezesa nominowanego przez PiS. Czy prezes Jezierski będzie chciał zostać podnóżkiem i felietonistą o. Rydzyka tak, jak jeden z jego poprzedników? Znalezienie nawet małego niedociągnięcia mogłoby zostać rozdmuchane do monstrualnych rozmiarów, może by się dało powołać komisję śledczą itd. itp.

Inna droga może prowadzić przez sąd. O. Rydzyk jednak nie spodziewa się, że sprawiedliwość i tak będzie po jego stronie, a wręcz boi się procesu, chociaż ostatecznie jednak pozwał decyzję KRRiT o nieprzyznaniu koncesji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Jeszcze inna możliwość to nacisk na KRRiT rządu i premiera Tuska, który mógłby chcieć uniknąć niepokojów społecznych (pomysł podsunięty mi przez JK). Byłaby to jednak bardzo ryzykowna dla niego droga, bo gdyby się wydało, że naciska w ten sposób, to by bardzo wiele politycznie stracił. Natomiast popierając Dworaka, a nawet tylko zgłaszając swoje desinteresment w sprawach należących do KRRiT, może wiele zyskać.

Czy jednak huragan propagady i nacisków może złamać kręgosłup Jana Dworaka? Obserwowałem go regularnie w czasie kilkunastu ostatnio odbytych posiedzeń komisji sejmowych, na których PiS walczył o przywileje dla TV Trwam. Jak na razie nie wygląda na człowieka, który dałby się zastraszyć. Nie sądzę żeby dało się coś zrobić w męczącej o. Rydzyka sprawie bez wyrzucenia przewodniczącego KRRiT. A gdyby to się udało (przez NIK, komisję śledczą, zamach kamikadze…), to wtedy co? Jeżeli przez konkursowe sito zostałaby przepchana TV Trwam, to również inne telewizje, które nie mają pieniędzy miałyby prawo pójść tą samą drogą. A jest ich więcej niż dotychczas przyznanych kanałów, razem z TV Trwam aż sześć. W tym jedna stacja Tele 5 (Medianet) również, jak TV Trwam, odwołuje się do sądu. A gdyby mogły dostać coś stacje bez pieniędzy, to co wtedy zrobić z sześcioma innymi stacjami, które mają fundusze, ale przegrały zapewne dlatego, że cztery inne stacje, te które dostały koncesje, miały fundusze większe? (dwie z nich nadają marną muzykę – historia się powtarza) A gdyby nawet zostawić wyniki konkursu w spokoju i w ewentualnym nowym składzie KRRiT skupić się na ustawieniu następnego konkursu, który ma się odbyć pod koniec tego roku? Tu, gdyby odpowiednio ustawić kryteria (któż mógłby być piękniejszy od o. Rydzyka?!), można by wcisnąć TV Trwam na multipleks, ale przy dużym ryzyku unieważnienia konkursu przez sąd. Pozostaje więc tylko specjalna ustawa dla o. Rydzyka, taka jak za AWS, w przypadku Radia Maryja – że TV Trwam nie płaci, bo kłamstwa, które rozpowszechnia są najlepsze, a oglądają ją z rozkoszą miliony (w rzeczywistości dziesiątki tysięcy). Tylko czas AWS i UW się skończył, i choćby sprzymierzyli się szefowie PiS, PJN, SP, PR, UPR, NOP i ONR, to dzisiaj takiej ustawy nie przepchną.

Demonstracja poparcia TV Trwam we Włocławku (mlodywloclawek.pl).
Reklamy

Informacje o rafalmaszkowski

http://pl.wikipedia.org/wiki/Rafał_Maszkowski
Ten wpis został opublikowany w kategorii demokracja, katolicyzm, KRRiT, media, prawo, propaganda, Radio Maryja, religia, TV Trwam i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Czy historia się powtórzy?

  1. Historyk pisze:

    pedofila (mało zręczna nazwa, po gr. „miłość do dzieci”) jest tylko skłonnością. Karalna jest nie skłonność a współżycie z nieletnim. Po za tym nie wszyscy pedofile są duchownymi, ani nie wszyscy duchowni pedofilami. Zboczenia są czymś indywidualnym.
    Na szczęście są też księża inni niż Rydzyk czy Posacki – np. Jacek Prusak (gdyby powstrzymał się od publikacji w wyborczej byłbym go cenił).

  2. Abulafia pisze:

    Radio ,,Maryja” (aż się boję sylabizować) jest koszmarem Polski a jego dyrektor koszmarem pana boga. Podnosi ciśnienie, indukuje aberracje, budzi diametralnie odmienne emocje. Dzieli Polskę z jej mieszkańcami wg. feudalnej opcji; suzeren, wasale i …hołota alias owczarnia. A rzeczywistość na nietykalne sacrum i zniewolone profanum.
    Jak się w takim anachronicznym imperium poruszać, tracą ludzie głowy. Skoro geniusz Mazowsza JarKacz ongiś dowodził, że animatorami Radia ,,Maryja” byli boys z służb specjalnych ex ZSRR, a dziś utożsamia szczekaczkę toruńską z polska racją stanu. Skoro inny moher na odwrót, tracąc majętności na Radio z apologety staje się przekleństwem przekazirora-jak kocę, co przejrzało na oczy…To jakie zdanie może mieć małogramotna hołota spędzana co rusz na masówki w obronie rzekomej ,,Wolności Radia Maryja”? Ano jakie; co ksiądz w kazaniu powie. Zero refleksji.
    Jakiekolwiek byłoby niebiosa są przeciw, bo ostatni spęd w stolicy patronka Radia rozpędziła pierdzeniem i sikaniem.
    Tajemnicą dla mnie pozostaje głupawka tzw. słuchaczy rozgłośni wywołująca rozchwianie emocjonalne aż po psychozę paranoidalną. Zauroczeni dymem kadzidła, nadzieją na miejscówki w niebie czy po prostu odurzeni grzybem halucynogennym? Chociaż, jak widzę, niektórzy nie ukrywają ,,czystości” swoich intencji uczestniczenia w spędzie. Taki np. ex premier brat mniej ważnego brata, wybrał spęd radiomaryjny, by mafia Rydzykowa wybrała jego. Inni z prawej też szukają błogosławieństwa i krzyża na drogę…do koryta.
    Nie ogarniam zupełnie zachowań wiecujących uliczników w tematach; miłości bliźniego oraz przekazywania znaków pokoju. Nie wiem, dlaczego zamiast serc mają zadki przepełnione pierwszym, a miast pokoju przynoszą wojnę? (Mat. 10, 34) Dlaczego bez rozlewy krwi nie potrafią odpuścić najdrobniejszej z win? (Hebr, 9, 22) I czemu to ich miłosierdzie dławi Polskę?

  3. jankes pisze:

    Panie Rafale, swietna prezentacja problemu. Gratuluje profesjonalizmu dazenia do prawdy. Radio Maryja to tylko czastka finansowych patologii Kosciola w Polsce. Stella Maris, Komisja Majatkowa etc., Skandal pedofili wsrod ksiezy Kosciola jeszcze nie wybuchl, choc niemozliwym jest aby go nie bylo, skoro na calym swiecie jest- i byl ukrywany przez Watykan.
    [url]http://www.youtube.com/watch?v=mZO-6p2KE88&feature=youtu.be[/url]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s