Lednica, Radio Maryja – jedna firma (1 aktualizacja)

Redakcja Radia Maryja od miesięcy prowadziła nową kampanię zachęcania do  wstępowania do Młodzieżowych Kół Przyjaciół Radia Maryja. Ukoronowaniem roku pracy tych kół jest czerwcowy, a w tym roku majowy zjazd w Częstochowie, czyli XIII Pielgrzymka Młodych Słuchaczy Radia Maryja.  Organizowanie  zjazdu nie szło zbyt dobrze. Na ok. 600 biur/kół RM werbowało tylko 100, a z wymiernym skutkiem ok. 50 z nich.

Do pomysłów stosowanych z marnym skutkiem w poprzednim roku doszły nowe, chociaż niewiele, bo trudno było coś jeszcze wymyślić. Termin spotkania został przesunięty: po maturach, ale przed wakacjami, zapewne w nadziei na werbowanie w szkołach. Kontynuowane były audycje wyjazdowe, np. w Zielonej Górze czy Pile oraz audycje z organizacjami, wśród których często pojawiało się Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, częściej niż rodzime MKPRM. Nadal kładziony był nacisk na przechodzenie z PKRD, radiomaryjnego przedszkola, do MKPRM. Ale PKRD, mimo deklarowanych „ponad 140 tys. członków z 32 krajów świata na wszystkich kontynentach” (Magdalena Buczek) ma się niewiele lepiej od młodzieżówki. W audycjach pojawiły się też wzmianki, że na spotkaniach dla młodzieży można znaleźć męża lub żonę, bo „znajduje się środowisko właściwe” (o. P. Andrukiewicz). Reklamowane były nowe materiały, która mają służyć formacji członków MKPRM. Materiały napisał opiekun MKPRM, o. Piotr Andrukiewicz, ale nie tylko on wołał na puszczy – cały zespół, z o. T. Rydzykiem na czele, namawiał młodzież i reklamował zjazd.

Nowy element to reklamowanie wielu organizacji i przedsięwzięć gromadzących kościelną młodzież, w nadziei, że i do RM coś z tego skapnie. Niektóre kościelne spotkania bywały już transmitowane, o niektórych były komunikaty lub audycje, ale takiej jak 13 maja jeszcze nie było. Było obecnych wielu organizatorów kościelnych spotkań, a wśród nich o. Jan Góra:

Ks. Artur Godnarski wciskający się na Przystanek Woodstock ze swoim Przystankiem Jezus:

ks. Leszek Zioła, salezjanin:

oraz ks. Tomasz Kancelarczyk, asystent kościelny Civitas Christiana w Szczecinie, który organizuje marsze przeciwko aborcji – w ostatnim uczestniczył osobiście o. T. Rydzyk. Civitas Christiana to dawny Pax, komunistyczna organizacja do walki z Kościołem, która pod koniec lat 90-tych stała się oficjalną organizacją kościelną.

Ojcze Piotrze, my wszyscy jesteśmy z jednej firmy! – stwierdził słusznie ks. A. Balcerzak , pracownik szkoły należącej do o. Rydzyka, prowadzący program z pomocą o. P. Andrukiewicza:

Nikt nie zaprzeczył, nikomu nie przeszkadzało znalezienie się w jednej firmie z nieprzyzwoitym i szerzącym nienawiść radiem… Kiedy mowa jest o Firmie – moralność odchodzi na dalszy plan.

Prowadzący marzyli o zgromadzeniu takich tłumów jak Jan Paweł II – tu kadr z puszczanego w czasie audycji filmu z Paryża:

albo chociaż takich jak o. Jan Góra:

ale dwa tygodnie później wyszło tak:

(inne zdjęcia: http://jasnagora.com/galZdjecMiniNews.php?ID=6558&idz=1)

Zebrani nie pisnęli nawet, kiedy w filmie reklamowym spotkań o. Góry, wśród różnych haseł, pojawiło się takie, które w Radiu Maryja zwykle powoduje toczenie piany z pyska:

i tylko z podziwem macali przyniesiony przez niego odlew dłoni Karola Wojtyły:

Rzeczywiście, najlepiej było milczeć o swoich osiągnięciach. Ks. Balcerzak sugerował, że uczniowie WSKSiM filmują lepiej i mogą zrobić lepsze materiały propagandowe – ale skuteczność działania Radia Maryja na polu młodzieżowym mówi sama za siebie… O działalności organizacyjnej gospodarzy spotkania niewiele dało się powiedzieć, poza tym, że Ada Piekarska, zwana Adelajdą, weteranka MKPRM, reaktywowała koło w Bydgoszczy (Adelajda – druga od lewej):

razem z jeszcze większym weteranem – Sławomirem Młodzikowskim, który był radnym miejskim w Bydgoszczy, ale nie wszedł do rady ponownie w 2010 r (34 lata, lista PiS, 509 głosów), więc teraz może mieć dużo czasu na działalność młodzieżową.

Reklamy

Informacje o rafalmaszkowski

http://pl.wikipedia.org/wiki/Rafał_Maszkowski
Ten wpis został opublikowany w kategorii katolicyzm, młodzież, Radio Maryja, WSKSiM i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Lednica, Radio Maryja – jedna firma (1 aktualizacja)

  1. Civitas Christiana zapewnia sobie ładny budżet pisze:

    Co do wspomnianej tu Civitas Christiana to stowarzyszenie dzięki posiadaniu INCO VERITAS S.A. ma i będzie miała wpływy na zycie społeczno-polityczne naszego kraju – niestety! INVO VERITAS S.A. wkrótce może posiąść warte około 5 miliardów złotych złoża porfiru (największe chyba w naszym kraju) – czyli tzw. złoże Chełmczyk w gminie Lubawka. Póki co firma za pomocą podległej spółki dorwała się już do wielkiego złoża amfibolitu Pliszka w Gminie Kamienna Góra – tam czekają na nią grube miliony złotych. Krok po kroku i zapewnią sobie ładne wpływy do budżetu, a to wszystko oczywiście na szerzenie wsród Polaków „postaw i wartości katolickich”.

  2. dawid102 pisze:

    Panie Rafale, na pianę z pyska najlepsza jest chusteczka higieniczna. Wycierajcie sobie nawzajem z trompką.

  3. zzhistoryk25 pisze:

    Może Pan redaktor napisałby dlaczego tak bardzo przeszkadza mu wiara chrześcijańska / katolicka może rzucałby tematy o buddyzmie, judaizmie bo widzę tylko TEMATY chrzescijaństwo i islam.

    • vontrompka pisze:

      Panie zzhistoryk25, w jednym zdaniu zrobiłeś Pan trzy błędy interpunkcyjne i jeden stylistyczny / gramatyczny (nie wiem, jak interpretować) oraz ogólnie niechlujnie wyraziłeś swoją myśl. Być może na tym polega katolicko-patriotyczna znajomość języka polskiego?

      A do meritum, odpowiem bezczelnie jako Advocatus Auctoris.

      Naprawdę nie wiesz Pan, dlaczego niewierzących mieszkających w Polsce tak bardzo wkurza katolicyzm? A być może mniej – np. judaizm? A buddyzm – zupełnie nie? No to Panu odpowiem, prosto i krótko: bo katolicyzm, w przeciwieństwie do pozostałych wymienionych, próbuje wszystkim narzucić swoją życzeniową, nieopartą na czymkolwiek rzeczywistym, wizję świata.

      A rozwijając myśl: robicie dwa zasadnicze błędy myślowe, na fundamentach tych błędów opieracie wszystko inne – i próbujecie zmuszać innych do szacunku dla tych błędów, choćby ingerując w prawodawstwo. Jakie to błędy? No właśnie – wasze myślenie życzeniowe:
      – chcielibyście, żeby istniała jakaś wyższa siła, którą możecie sterować – która na waszą prośbę zmodyfikuje prawa fizyki i da wam jakąś korzyść, o którą poprosicie;
      – chcielibyście, żeby śmierć nie była kresem; żeby można było istnieć jakoś dalej i przezwyciężyć obumarcie tkanki mózgu.

      Chęć kontrolowania świata (przez odwoływanie się do siły wyższej) i lęk przed śmiercią – to bardzo naturalne składniki ludzkiej psychiki. Można sobie z tym różnie radzić – wy radzicie sobie w sposób najbardziej infantylny, najmniej skuteczny i najsłabiej oparty w rzeczywistości.

      Gdybyście robili to w zaciszu domowym, nie byłoby problemu. Bylibyście jedynie niegroźnymi nieudacznikami, którzy nie wiedzą, jak przeżyć życie. Niestety, wy budujecie na tym swoją tożsamość – i bronicie jej agresywnie przed tą smutną prawdą: że opieracie się jedynie na własnych życzeniach. Marzeniach. Przeczuwacie tę swoją słabość, więc próbujecie się obronić używając do tego siły Państwa. Tworząc ustawy, które tę waszą mrzonkę otoczą obowiązkiem poszanowania, usankcjonują prawo do jej głoszenia i narzucą sposób myślenia możliwie szerokim rzeszom. Zagłuszą rozsądek.

      Judaizm w Polsce nie ma ambicji apostolskich. Buddyzm w ogóle ich nie ma, poza tym nie próbuje w tak infantylny sposób odpowiadać na ludzkie lęki.

      A dodatkowy z wami problem polega na hipokryzji: że głosicie jedno, ale bezczelnie czynicie drugie. Czego jaskrawym przykładem są wasi kapłani.

      Zrozumiałeś Pan?

      Autorze, pardon, jeśli zanadto się rozpisałem – i jeśli napisałem jakieś oczywiste oczywistości, o których już pisałeś.

  4. Aramis pisze:

    „Zebrani nie pisnęli nawet, kiedy w filmie reklamowym spotkań o. Góry, wśród różnych haseł, pojawiło się takie, które w Radiu Maryja zwykle powoduje toczenie piany z pyska: […]”

    Mowa o „tolerancji” – faktycznie, tolerancja w lewackim rozumieniu służy tylko po to, aby mniejszość szantażowała i obrażała większość, z tym każdy normalny i uczciwy człowiek się nie zgodzi – no chyba, że jest np. członkiem jakiejś mniejszości, której marzy się władza nad większością.

    Tego typu zarzuty w stosunku do Radia Maryja i innych ludzi, którzy mają własny rozum, jest podstępną manipulcją i zwykłym oszczerstwem. Najmniej tolerancji dla inności mają właśnie tacy ludzie, którzy najwięcej o niej rozprawiają i domagają się wyjątkowego traktowania.

    W Radiu Maryja termin zwany „tolerancja” traktuje się bardzo poważnie, o czym świadczą zapraszani goście, często o odmiennym kolorze skóry czy pochodzeniu etniczym. Nikt nie robi z tego żadnego problemu, choć faktycznie, homoseksualistów i lewaków się tam nie zaprasza.

  5. To wszystko z nudów, wysoki sądzie
    to wszystko z nudów,
    kto raz nad pustą szklanką siądzie,
    wysoki sądzie, nie ma cudów.

    http://www.tekstowo.pl/piosenka,slawa_przybylska,to_wszystko_z_nudow.html

  6. vontrompka pisze:

    to pewnie przez Deszcz.
    w czasie Deszczu Wierni się nudzą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s