Radio chrześcijańskiej nienawiści

 Temat Radia Maryja zyskał ostatnio popularność, zabierają się za niego nawet media, które dotychczas nie chciały o nim mówić albo nie było im wolno. Nie mając ambicji całościowego ujęcia tematu w krótkim zapisie w blogu (no, może nie tak bardzo krótkim – obiecuję coś rzeczywiście krótkiego następnym razem) chciałbym podać kilka faktów i kilka interpretacji, które wydają mi się dzisiaj ważne.

RM jest stacją, która w swojej propagandzie chętnie posługuje się ksenofobią. Z dawniejszymi przypadkami można się zapoznać w moim WWW, tu podaję niektóre nowsze:

  • Wytykanie kto jest, a kto nie jest Polakiem, za które KRRiT w ostatnich dniach wreszcie upomniała Radio, to stała praktyka. Sam o. Tadeusz Rydzyk powtarza do znudzenia, że „dramatem Polski jest to, że od 1939 r. Polską nie rządzą Polacy”. W ramach usprawiedliwień i wykrętów o. Rydzyk mówi, że on tylko cytuje o. Krąpca. Być może – ale co z tego? Czy to autorytet? Sądząc po cytacie – wątpliwy, a o. Rydzyk cytuje go z aprobatą, a nawet lubością. Inny wykręt jest taki, że „to nie ma nic wspólnego z pochodzeniem, nie jest przeciwko jakiemuś narodowi”, ale przyrównanie rządów demokratycznej RP do rządów komunistycznych i hitlerowskich jest wystarczająco wymowne, żeby te wykręty pominąć.
  • Za szefem nie pozostają w tyle pracownicy i współpracownicy. W XI 2008 r. o. Piotr Andrukiewicz nadał nagranie ze „spotkania patriotycznego”(?!), na którym prof. Ryszard Kozłowski, mówiąc o energii geotermalnej(!) powiedział: „I może nadejdzie czas kiedy parlament będzie polski, prezydent będzie Polakiem, premier Polakiem…”  Wiadomo, że RM reklamuje PiS i opluwa PO, więc Donald Tusk nie może być Polakiem. Nie każdy wie, że również Lech Kaczyński nie był za takiego uważany przez rozgłośnię.
  • Mniejszości narodowe bywają w RM obrzucane obelgami hurtem i pojedyńczo. O. Waldemar Gonczaruk w audycji w II 2010 r. nadał wypowiedź przedstawiciela Jana Kobylańskiego w Polsce Zbigniewa Sulatyckiego. Była bardzo podobna do jego wypowiedzi z sprzed kilku lat, też wtedy nadanej przez RM: „… przeżywaliśmy upadki, gdy u steru stali ludzie mali, głupi, zdrajcy, czy przedstawiciele mniejszości narodowych. Oni to bowiem, służąc obcym za przysłowiowe srebrniki, zawężali granice naszego państwa, a nawet doprowadzili do tego, że przez [na] 123 lata Polska została wymazana z mapy świata.”
  • Ksenofobia bywa bardziej sprecyzowana. Przykład z XII 2010 r. O. Benedykt Cisoń nadał tekst artykułu ks. prof. Czesława Bartnika z „Naszego Dziennika”. Czytał Marek Prałat: „Liczni postmarksiści, socjaliści, liberałowie, ateiści, nihiliści dzisiejsi, wielu żydów, a nawet katolików jednoczy się w próbach pomniejszenia czy też brutalnego podeptania wszystkiego, co polskie, patriotyczne i katolickie.”
  • Nieco bardziej wyrafinowana jest antyżydowska propaganda dr. hab. Jerzego R. Nowaka, mającego stałą audycję w RM pracownika szkoły należącej do o. Rydzyka. W jego opowieściach pojawiają się nieliczni uczciwi Żydzi, tzn. ci, którzy krytykują innych Żydów. Większość jest nieuczciwa i szkodliwa.
  • Bardzo wiele jest w RM homofobii, w wielu przypadkach wręcz obrzydliwej. Często  pod adresem homoseksualistów padają różne obelgi: sodomita, dewiant, matoł. Zdarza się to nie tylko mediom zależnym albo należącym do o. Rydzyka. Ostatni skandal z „Gościem Niedzielnym” (a właściwie z jego dodatkiem dla dzieci i młodzieży!) pokazuje, że anomia w mediach katolickich ma o wiele szerszy zasięg.
  • Rasizm. W RM przeważnie oparty na rozróżnieniach wprowadzonych przez prof. Feliksa Konecznego, rasistę piszącego głównie przez wojną, na dobrą cywilizację, tę naszą, Polską, i na inne cywilizacje – złe, amoralne itd. Czasem mam wrażenie, że ludzie fascynujący się (bez)myślą Konecznego to rzeczywiście przedstawiciele obcej cywilizacji.

Nie wiem czy nazwanie wyborców SLD hurtem „idiotami” zaliczyć do ksenofobii czy do zwykłego opluwania, więc wymieniam ten przypadek osobno. Zdarzyło się to w audycji o. P. Andrukiewicza, w której wyemitował nagranie tekstu ks. prof. Czesława Bartnika zrobione przez Marka Prałata. Opluwanie może dotyczyć też poszczególnych osób:

  • Stefan Niesiołowski, zresztą też nazywany w RM idiotą (Stanisław Michalkiewicz), był oskarżany przez J. R. Nowaka o „sypanie kolegów” w czasie procesu Ruchu w 1970 r. Marszałek Niesiołowski wytoczył RM proces i wygrał.
  • Zawsze śmiały, zresztą w sposób przewidywalny, St. Michalkiewicz mowił również o Leszku Millerze i Adamie Michniku, że jest to cham i Żyd, a obaj „rozkradają nasz kraj”. Elegancja i poziom dowcipu (uwzględniając nawet aluzję historyczną) typowe dla tych kręgów…

Inna typowa cecha RM to jednostronność propagandy:

  • Przewaga jednej partii w kampaniach politycznych, zwłaszcza wyborczych, przytakiwanie rozmówcom albo wręcz ściganie się z nimi w radykalizmie. Takie przypadki obserwowałem też w radiomaryjnych godzinach w… III programie Polskiego Radia. Kilka miesięcy temu zdarzyło mi się słuchać jednej z rozmów, jakie są tam od lat nadawane bladym świtem, po 8 rano. Dziennikarz (jeżeli w ogóle można go tak określić) rozmawiał z Barbarą Fedyszak-Radziejowską z PiS-u wręcz na klęczkach. Było kilka okazji zadania istotnych, a niezbyt wygodnych pytań – wszystkie pominął. W III pr. pewnie nie zdarza się to często, może obecnie nawet wcale – w RM to codzienność.
  • Dziennikarze prowadzący kampanię wyborczą, w podobnym stylu jak opisany wyżej.
  • Pytania sugerujące:

o. Dariusz Drążek, młody wychowanek toruńskich redemptorystów: czy zaangażowanie premiera to polityczna gra? Sen. Zdzisław Pupa oczywiście potwierdza…

o. Waldemar Gonczaruk już na samym początku rozmowy: Co niepokój wzbudziło, duży, pana, panie pośle?

o. Piotr Andrukiewicz tak pyta o ustawę o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie: A kto jest autorem takich diabelskich rozwiązań w tej ustawie?

  • Czy po RM można się spodziewać przestrzegania podstawowych zasad etyki dziennikarskiej, np. takiej jak bezstronność? Pracownica szkoły wyższej należącej do o. Rydzyka Joanna Taczkowska coś wie na ten temat i ogłasza na falach: „troska o dobro wspólne polega na tym, żeby w sposób wyważony, nie tyle obiektywny, co bezstronny prezentować poglądy, stanowiska wszystkich osób …” Ale przy innych okazjach pracownicy redakcji otwarcie stwierdzają, że RM żadnej szkodliwej bezstronności nie będzie:

o. Benedykt Cisoń: „Drodzy państwo albo ci, którzy słuchacie tej mojej wypowiedzi i będąc dziennikarzami zastanawiacie się w tym momencie gdzie tutaj neutralność dziennikarska… no…, której w tym momencie, no wybaczcie, nie może być …”

Narzekający słuchacz: „… radio powinno się zajmować sprawami społeczno-politycznymi … ale to radio zajmuje się tylko jedną opcją polityczną …” dostaje taką odprawę od o. P. Andrukiewicza, który najpierw przerywa mu wypowiedź, nie daje dość do słowa, a potem wybucha: „A jaka jest inna?! … czy mamy zapraszać … ludzi, którzy obrażają nas? … na pewno tu nie będzie sytuacji takiej, że będziemy zapraszać polityków, ludzi, którzy zajmują się zwalczaniem RM … taką opcją jest PO …”

Inna wypowiedź o. P. Andrukiewicza: „My … przyjęliśmy zasadę, że nawet nie podejmujemy dialogu. Po prostu błogosławimy i mówimy, że nie ma sensu podejmować tutaj dyskusji, a wiedzieć trzeba swoje.”
Albo: „… co pan zyska na tym, że będzie pan krytykował naszego gościa, którego szanujemy? Nic z tego dobrego nie wynika, myślę, że nic mądrego.”

Przykład idzie z góry. O. T. Rydzyk mawia np.: „… nie prowadzić polemiki, bo polemika nie prowadzi do niczego, ale rozmawiać …” albo „Nie możemy robić Hydeparku w RM.” Wypowiedzi innych, wymienionych wyżej członków redakcji też należy uznać za stanowisko o. Rydzyka. W czasie procesu o ogłaszanie nielegalnych zbiórek publicznych o. Andrukiewicz przedstawił przez adwokata wyjaśnienia o swojej winie: „byłem jedynie lektorem tych ogłoszeń”, co sąd uznał i go uniewinnił. Pracownicy RM to dziennikarze najemni, którzy robią tylko to, co im każe o. Rydzyk.

I jeszcze wypowiedź posła PiS-u do Parlamentu Europejskiego, Janusza Wojciechowskiego, który ma w RM swoją audycję. Tak komentuje on ostatnie pomysły PJN: „… obowiązek udostępniania anteny dla polityków różnych opcji. Czy państwo sobie wyobrażacie taką nikczemność?”

Przy tak negatywnym stosunku do etyki moralności nie dziwi łamanie przepisów prawa:

  • Oprócz posługiwania się ksenofobią, co jest zakazane przez ustawę o radiofonii i telewizji, RM nadaje reklamy, czego zakazuje ta sama ustawa rozgłośniom, które mają status „nadawcy społecznego”. Z kolei ogłaszanie zbiorek publicznych nie zarejestrowanych w MSWiA narusza przepisy kodeksu wykroczeń. O. Rydzyk został za to ukarany grzywną (o. Andrukiewicz, jako jego ślepe narzędzie, został uniewinniony), apelacja będzie rozpatrywana 17 VI.
  • Na temat nielegalnej reklamy w RM KRRiT wypowiadała się już co najmniej cztery razy. Wezwania do zaprzestania nadawania reklam dotyczyły „Naszego Dziennika”, WSKSiM, miesięcznika „Anioł Stróż”, fundacji Nasza Przyszłość, fundacji Lux Veritatis, SKOK-ów, WSKSiM (ponownie), fundacji Nasza Przyszłość (ponownie). Efekt – żaden. Może dlatego, że ciągle są to tylko upomnienia.
  • Radio Maryja, jak też należąca do o. Rydzyka TV Trwam ignorują wyroki sądowe nakazują przeproszenie ludzi tam oplutych. Tak było z wyrokiem za nadawanie propagandowego filmu o Przystanku Woodstock Jerzego Owsiaka albo z rozpatrzoną w trybie  wyborczym skargą Tedusza Zwiefki. Egzekwowanie takich wyroków to ciężka praca, którą niestety musi wykonać… poszkodowany. Nie każdy ma tyle czasu i zasobów, żeby to zrobić.
  • Do długiej listy swoich wybryków o. Rydzyk dołączył ostatnio znieważanie Rzeczypospolitej Polskiej, jej sądu i sędziego oraz wywieranie presji na sąd mający rozpatrzeć odwołanie od kary za nielegalne zbiórki. O. Rydzyk ogłosił również, że nie wykona wyroku. Sądy są zwykle dosyć drażliwe na swoim punkcie. Ciekawe czy w tym przypadku wybryki ukaranego pozostaną niezauważone.

Więcej o zderzeniach RM z prawem pisałem w artykule w „NIGDY WIĘCEJ”.

Tej tak paskudnej instytucji, jaką jest RM, nigdy nie brakowało przywilejów:

  • Koncesja RM została rozszerzona z ponad 100 lokalnych na ogólnopolską. Nie został rozpisany konkurs, taki jak w przypadku innych prywatnych rozgłośni, za do KRRiT udzieliła obietnicy, że RM ma mieć taki sam zasięg jak rozgłośnie, które wygrały konkurs (RMF i Zet). Ta zmiana koncesji, a zwłaszcza obietnica rozszerzenia sieci RM na cały kraj nie były zgodne z prawem, jak stwierdził NIK, ale ponieważ ich nikt wtedy, na początku lat 90-tych, nie podważył, więc musiały potem zostać wykonane. Prezesem NIK-u był wtedy, wymieniony już wyżej J. Wojciechowski, obecnie felietonista rozgłośni.
  • Zadziwiająca jest historia monitoringu RM, który KRRiT usiłowała przeprowadzić w 2002 r., potem w 2003 r., ale w obu przypadkach RM przysłało nieczytelne nagrania i odmówiło ich ponownego przysłania. Potulna KRRiT z przewodniczącym Juliuszem Braunem nagrała więc w końcu sama ostrzeżonego już delikwenta, przegapiła niektóre przypadki ksenofobii i ogłosiła raport… W międzyczasie dyrektor rozgłośni lekceważącej KRRiT uzyskał koncesję na swoją prywatną telewizję Trwam.
  • Skargi na ksenofobię, nielegalne nadawanie reklam i na nielegalne zbiórki były rozpatrywane przez KRRiT w ślimaczym tempie albo wcale. Uzyskanie odpowiedzi na skargę trwało do 15 miesięcy! Tak było, kiedy przewodniczącymi były Danuta Waniek, Elżbieta Kruk i Witold Kołodziejski. Wygląda na to, że rada z Janem Dworakiem na czele nie będzie sztucznie opóźniać postępowania, mam taką nadzieję.
  • Kary za naruszenia przepisów to wyłącznie upomnienia, a często w ogóle nic.
  • Podobnie to wygląda w prokuraturze – większość spraw dotyczących naruszeń prawa przez RM jest oddalana. Sprawa zbiórek publicznych jest wyjątkiem, z tym że w tym przypadku śledztwo prowadziała policja, bo brak rejestracji zbiórek to tylko wykroczenia.

Jak już wspominałem, moralność nie jest mocną stroną tej kościelnej rozgłośni:

  • Dla redakcji RM coś takiego jak etyka dziennikarska istnieje jako konstrukt teoretyczny, ale w praktyce się nie pojawia, a czasem nawet wprost jest odrzucana.
  • W wielu wypowiedziach, i to niekoniecznie tylko tych wygłaszanych w podnieceniu, brak zarówno moralności jak zwykłej przyzwoitości.
  • Podobnie jest z wartościami. RM nie uznaje nie tylko wielu z powszechnie uznawanych u nas wartości oświeceniowych, na których też oparte jest nasze państwo i prawo, ale również wpisanych do ustawy o radiofonii kolektywistycznych i hierarchicznych wartości chrześcijańskich, które przecież zawierają tak podstawowe zasady jak zakaz „mówienia fałszywego świadectwa” czy szerzenia nienawiści.
  • Ma w tym wszystkim ogromny udział Kościół Katolicki, który przyzwala na takie bezprawne lub niemoralne postępowania, a nawet je popiera.
  • W tym kontekście musi szczególnie niepokoić werbowanie przez RM dzieci i młodzieży, których zjazdy zostały właśnie ogłoszone na czerwiec i maj.

W tym stanie rzeczy, a nie opisałem przecież powyżej wszystkich skandali RM, nie widzę innego sensownego rozwiązania niż odebranie Radiu Maryja koncesji. Zapewne powinno istnieć ogólnopolskie radio katolickie, propagujące wartości chrześcijańskie, ale jeszcze ważniejsze by było żeby działała też ogólnopolska rozgłośnia propagująca wyznawane przez większość społeczeństwa wartości oświeceniowe. Brak takiej stacji jest przejawem dyskryminacji. Do pewnego stopnia takie wartości propaguje Radio TOK, ale rozgłośnia ta ma w zasięgu tylko 5% powierzchni kraju, a 20% ludności. Na terenach, gdzie ta stacja jest najbardziej potrzebna,  poza większymi miastami, można słuchać jej tylko przez Internet.

Reklamy

Informacje o rafalmaszkowski

http://pl.wikipedia.org/wiki/Rafał_Maszkowski
Ten wpis został opublikowany w kategorii katolicyzm, Oświecenie, Radio Maryja i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Radio chrześcijańskiej nienawiści

  1. JAQ pisze:

    W latach 80tych Czesław Bartnik należał do „Chrześcijanskiego Stowarzyszenia Spolecznego” jednego z koncesjonowanych przez komunistyczną władzę stowarzyszeń „katolickich”, mających swych „posłów” w „sejmie PRL”. Stowarzyszenie to popierało stan wojenny, PRON, „wybory” z jedną listą etc. Okres stalinowski Bartnik opisywał tak „(…) w Polsce w tym czasie powstał dogodny grunt pod idee socjalizmu, ktore niejako wisialy w powietrzu. Robotnicy, chlopi, inteligencja, część arystokracji – wszyscy poczuli sie jednakowo synami tej samej ojczyzny. Wszyscy niejako zasłużyli na to. Oczywiscie musial nastąpić awans klas niższych wraz z ich wyzszym poczuciem godności. Jednym z wyrazow tego byl zywiolowy pęd do nauki i do udzialu we wladzy politycznej i spolecznej, choc tu przyszlo najwieksze rozczarowanie. Poglebila sie znaczaco odpowiedzialnosc za narod, panstwo, historie, wspolna tradycje” („Wojenne przelomy”, „Tygodnik Polski” nr 20 (79) z 13.05.1984). http://rebelya.pl/forum/watek/47488/
    Ostatnio odkrył że „proces norymberski był słuszny moralnie, a ściśle prawnie był wówczas nielegalny. Alianci przeprowadzili ten proces na zasadzie zwycięzców, jak to bywało i w przeszłości. Nie uznawali ani moralności politycznej, ani prawa naturalnego. Dlatego też nie był sądzony Związek Sowiecki, równie zbrodniczy, ani dywanowe naloty aliantów na miasta niemieckie, niszczące ludność cywilną. W aspekcie ściśle prawnym mogły sądzić „swoich” zbrodniarzy tylko dwa państwa: niemieckie i sowieckie, które stanowiły zbrodnicze prawa.” http://www.naszdziennik.pl/wp/59148,polityka-a-moralnosc.html Twierdzenie że naloty aliantów mają być ekwiwalentem terroru hitlerowskiego czy stalinowskiego – odkrycie godne Davida Irvinga. Wojna zaczęła się od napaści Rzeszy na Polskę i bombardowania cywilnych celów (podobnie 1940 nalot na Rotterdam i 1941 na Belgrad). I Hitler czy Goering miałby za to karać? Skoro ofiarami hitlerowskiego terroru padali np. polscy obywatele i na terytorium Polski (a Państwo Polskie wbrew kłamstwom Mołotowa istniało nadal i nadal obowiązywało polskie prawo) to na jakiej zasadzie hitlerowcy nie mieli by odpowiadać ? III Rzesza była stroną konwencji haskich i genewskich zabraniających mordowania jeńców, niszczenia obiektów cywilnych itd. nie zawierały one wyraznej regulacji indywidualnej odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciwko prawom i zwyczajom wojennym, z drugiej strony, nie zabraniały osądzenia i ukarania przez państwo poszkodowane. Trybunał Norymberski wbrew protestom Moskwy tajny układ Ribbentrop-Mołotow ujawnił. Zaś Sowieci wysuwając bez dowodów oskarżenie w sprawie Katynia tylko się ośmieszyli.
    Aktualnie Czesław Bartnik demonstracyjnie lekceważąc hierarchię kościelną odcinającą się od tych pomysłów (http://www.niedziela.pl/artykul/57916/nd/Jezus-Chrystus-Krolem http://wpolityce.pl/polityka/144427-jednoznaczny-list-episkopatu-polski-o-krolowaniu-jezusa-chrystusa-nie-trzeba-wiec-oglaszac-go-krolem-wprowadzac-na-tron i http://idziemy.com.pl/kosciol/biskupi-przeciwni-idei-intronizacji-chrystusa/) nawołuje do „Intronizacji Chrystusa na Króla Polski”. Po co to komu? „Gdyby do Jagiełły krola Polski nagle przybyla delegacja Malopolan z prosba o jego intronizacje na krola Malopolski co by to bylo? Kpina z Jagielly czy jak? (…) Jak mogli by Malopolanie oglaszac Jagielle krolem Malopolski skoro on był już krolem Polski?” http://www.rozmawiamy.jezuici.pl/forum/47/comments/1242/start/20

  2. Historyk pisze:

    „Nie wiem czy nazwanie wyborców SLD hurtem “idiotami” zaliczyć do ksenofobii czy do zwykłego opluwania, więc wymieniam ten przypadek osobno. Zdarzyło się to w audycji o. P. Andrukiewicza, w której wyemitował nagranie tekstu ks. prof. Czesława Bartnika” godne uwagi że za PRL Bartnik pisał tak „W Polsce w tym czasie [po wojnie] powstał dogodny grunt pod idee socjalizmu, które niejako wisiały w powietrzu. Robotnicy, chłopi, inteligencja, część arystokracji – wszyscy poczuli się jednakowo synami tej samej ojczyzny” („Wojenne przełomy”, „Tygodnik Polski” nr 20 (79) z 13.05.1984). Ostanio Bartnik przypomniał zwolennikom demokracji że Stalin czy Pol-Pot też byli „demokratycznie wybierani” („Zła wola”, „Nasz Dziennik” nr 227(4766) 28-29.09.2013 s.11) – ciekawe kiedy?

  3. Pingback: Lednica, Radio Maryja – jedna firma | wszystko jest możliwe

  4. Pingback: Formatowanie mlodzieży | wszystko jest możliwe

  5. Walter pisze:

    Wg Pana antysemityzm JR Nowaka polega na tym,że pokazuje nielicznych dobrych Żydów ,a większość wg niego jest nieuczciwa i szkodliwa.
    Bębni Pan na alarm i poświęca czas na tropienie antysemickich, Pana zdaniem ,poglądów w radiu którego słucha garść emerytek.

    Jan Gross w swoich publikacjach pisze o tym, że byli dobrzy Polacy, ale większość mordowała Żydów.
    To nie pachnie Panu antypolonizmem??
    Głoszenie TAKICH poglądów jest OK?Gazeta która cytuje TAKIE poglądy w milionach egzemplarzy jest OK?
    Rafał Maszkowski któremu nie przeszkadzają TAKIE poglądy jest Pana zdaniem OK??

    • J. R. Nowaka oczywiście stać na więcej, nawet o oskarżanie Żydów o szantażowanie J. Nowaka-Jeziorańskiego groźbą ujawnienia jego przeszłości – kolaboracji z Niemcami w czasie wojny. Cel szantażu: opanowanie RP RWE (Radio Maryja 2002-06-29). Nowak na ogół jednak opluwa rzadszą śliną, w przeciwieństwie do wielu innych, z o. T. Rydzykiem na czele.
      Zasięg całego konsorcjum medialnego w zasadzie jest mały, ale koncepty w nim powielane tłuką się nie tylko w głowach staruszek, ale i elit, zarówno religijnych (połowę nakładu „NDz” kupują księża, przynajmniej kilka lat temu tak było), jak politycznych. A niezależnie od zasięgu jest to intrygujące egzotyczne zjawisko.
      Jeżeli chodzi o J. Grossa, to czytałem niektóre jego książki, ale nie czuję się znawcą jego twórczości, więc poprosiłbym o źródło tej wypowiedzi.

    • Walter pisze:

      Podam Panu , jak tylko Pan poda źródło wypowiedzi JR Nowaka,
      że „większość Żydów jest nieuczciwa i szkodliwa”.
      Żeby było jasne, ja tak lubię JR Nowaka i o.Rydzyka jak psy dziada w wąskiej bramie…
      Ale nie mogę już znieść tej prawdziwej nagonki na nich i robienie z nich diabłów.

  6. Aramis pisze:

    Panu się marzy tak naprawdę jeszcze więcej tego „oświeceniowego” bełkotu, czemu dał Pan wyraz w ostatnim akapicie i wystarczyło w zasadzie nim zacząć i skończyć swój wpis na blogu – i tak jak to było ostatnio w radiu TOK FM w czasie najważniejszych świąt chrześcijańskich zapraszać do studia „zawodowych” ateistów, którzy pozjadali już chyba wszystkie rozumy tego świata (i w ich przekonaniu, mądrość zapewne też).

    Nie sądzę jednak, że tak łatwo będzie Wam przeprogramować rozumy i umysły wszystkim ludziom, zwłaszcza tym szczerze i gorliwie wierzącym, zaprawdę.

  7. Jak już pisałem pod innym wpisem – etymologicznie obecnie religią pogańską jest katolicyzm, bo wśród prostego ludu i na wsi ma więcej zwolenników niż gdzie indziej. Ale jeżeli Ci chodzi o skojarzenie „pogańskie – złe”, to myślę, że episkopat dobrze wie jakie jest RM, przecież wielu jego członków w nim występuje i dokłada do niego swoje, często równie nieprzyzwoite wypowiedzi. Wprawdzie w kwietniu nie było w RM masowych życzeń od prawie wszystkich biskupów, jak to zwykle ostatnio bywało, ale sądzę, że powodem było zapracowanie redakcji, a nie z niechęć biskupów. Ja już porzuciłem wiarę w to, że jak dobrzy carowie z episkopatu zdadzą sobie sprawę jakie bzdury mówi RM, to zrobią z nim porządek. Kolejne komisje ds. RM nie robiły nic, bo nie miały niczego zrobić.

    • zzhistoryk25 pisze:

      Mówi Pan o porządku , a sam Pan osądza i nieładnie kierunkuje, robiąc bałagan. Prosty lud i zwolennicy na wsi , choc sam mam jakies tam wykształcenie , to nie przyszłobymi do głowy aby nawet analfabecie powiedziec o tym że nie umie pisac, broni Pan niezdrowych teorii, poniża Pan ludzi. A może to Pan mówi bzdury.

  8. Simon pisze:

    Być może przebicie się do ogółu opinii społecznej – o Episkopacie nie wspominając – z dość oczywistą konstatacją, że Radio Maryja to medium pogańskie – zajmie jeszcze sporo czasu. Jak powiadają, najtrudniej udowodnić rzeczy oczywiste. Ale, wbrew pozorom, nie jest to misja beznadziejna – być może oburzenie i wstręt do kłamstwa nie są jeszcze pustymi zjawiskami.
    Pozostając w nadziei, pozdrawiam:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s